Dny pominuly
a já sám
vzpomínám na srdce
které jsem nechal
u Visly a Dunajce

Teskním a pláči
slzy z očí mých
kanou na obrázky
a stékají se
jako v poslední den

Našel jsem lásku
vzdálena je však
a tak čekám zas
dnes zítra pozítří
na krásnou mi čest

Raduji se i bojím
a tak vzhlížím
a na rtech slova spočívají
důvěřuji Ti Ježíši
jsem s Tebou příteli

Lásko má
jsem ponořen
již nechci žít
z posledních let
kde nebylas

Bdím a hledím
zamilován doufám
že znova jednou dvakrát
obejmu vzácnou perlu
jako tenkrát...


Dni przeminęły
i ja sam
wsponinam serca
które zostawiłem
przy Wisłe i Dunajcu

Tęsknię i placzę
łzy z moich oczu
kapią na zdjęcia
i ściekają się
jak w dzień ostany

Znalazłem miłości
oddaloną jest jednak
więc czakam znów
dziś jutro pojutrze
na piękną mi cześć

Raduję się a boję
więc popatrzę
i na wargach słowa polegające
ufam Tobie Jezu
jestem z Tobą przyjacielu

Miłości moja
jestem zanurzony
już nie chcę żyć
z ostanych lat
gdzie nie byłaś

Czuwam i patrzę
zakochany mam nadzieję
że znów jeden dwa razy
obejmę cenną perłę
jak wtedy...